Home > Sprzęt, Wszystkie > Internet przemówił: Czy iPhone jest dobry?

Internet przemówił: Czy iPhone jest dobry?

January 15th, 2009 Leave a comment Go to comments

Prowadząc tą stronę zauważyłem pewne tendencje podczas Waszych wyszukiwań w Google, czy innych wyszukiwarkach. Seria artykułów “Internet przemówił” poświęcona będzie tematom najczęściej przez Was wyszukiwanym. W pierwszym odcinku postaram się odpowiedzieć na pytanie, które dość często wyszukujecie, przez co pojawia się w statystykach mojego bloga: “Czy iPhone jest dobry?”.

Czy iPhone jest dobry? Jak zwykle jest to kwestia gustu, ale także zapotrzebowań konkretnej jednostki. O ile o gustach się nie dyskutuje, o tyle o spełnieniu konkretnych potrzeb przez produkt firmy Apple możemy porozmawiać. Sam produkt z resztą jest, w mojej opinii, bardzo udany oraz bardzo funkcjonalny (jestem użytkownikiem iPhone’a 3G od ponad 4 miesięcy).

Wymagania

Najpierw jednak porozmawiajmy o wymaganiach, jakie musimy spełnić. W innych telefonach wystarczy włożyć kartę SIM i włączyć. Przeważnie są to jedyne wymagania, jakie musimy spełnić. W przypadku iPhone’a 3G jest nieco inaczej. Oczywiście nadal musimy włożyć kartę SIM, ale to dopiero początek. Pozostaje też kwestia sim-lock’a, który na iPhone w naszym kraju jest wszechobecny (na Orange lub na Erę). Mając kartę SIM w sieci Play, Plus, czy każdej innej od Orange i Ery, nie skorzystamy z iPhone’a. No chyba, że zdecydujemy się na nielegalną praktykę zdjęcia sim-lock’a (ktoś już opracował odpowiedni sposób, o czym niedawno donosiły różne serwisy internetowe).

Aby w pełni uruchomić (a raczej aktywować) nasz telefon musimy mieć komputer z podłączeniem do Internetu oraz zainstalowany na nim program iTunes. I tutaj rzecz ważna: najlepiej niech to będzie nasz komputer, jako że konkretny telefon jest przeważnie powiązany do konkretnego konta iTunes na komputerze, a przenoszenie całego profilu to bolesny proceder.

I tutaj dochodzimy do tego najbardziej kontrowersyjnego wymagania. Jeżeli chcemy w pełni wykorzystać nasz telefon oraz posiadać możliwość instalacji, nawet tylko darmowych aplikacji, musimy posiadać… kartę kredytową. Tak, karta jest wymagana do rejestracji w AppStore, który jest jedynym legalnym źródłem aplikacji na iPhone. Możemy też zarejestrować się bez posiadania karty kredytowej, aby pobierać darmowe aplikacje, ale trzeba to zrobić odpowiednim sposobem:

  • wejść do iTunes i dalej do iStore;
  • wybrać jakąś darmową aplikację do pobrania;
  • w oknie z prośbą o podanie Apple ID i hasła wybieramy opcję “Utwórz nowe konto…”;
  • wpisujemy potrzebne informacja, a na stronie z wyborem metody płatności wybieramy opcję “None” (która jest niedostępna w przypadku tworzenia nowego konta iStore bez wcześniejszego “zakupu” darmowej aplikacji);

W przypadku rejestracji z karty pobierana jest jakaś symboliczna opłata rzędu ok. 7-8 PLN (prawdopodobnie coś w rodzaju kaucji). Po samej rejestracji możemy rozpocząć instalacje aplikacji, które nas interesują. Jest oczywiście metoda, by zdjąć zabezpieczenia z iPhone’a i zainstalować na nim aplikacje spoza AppStore, ale wiąże się ona z utratą gwarancji na telefon (tzw. jailbreak).

Podsumowując, aby uruchomić i w pełni cieszyć się iPhone’em musimy:

  • mieć kartę SIM w jednej z dwóch określonych sieci (Orange, Era);
  • posiadać własny komputer z zainstalowanym Windows lub Mac OS X oraz iTunes (najlepszym możliwym rozwiązaniem jest jedno konto użytownika Windows na jeden telefon iPhone, żeby nic się nie mieszało);
  • posiadać kartę kredytową, jeżeli chcemy w pełni wykorzystać bogactwo aplikacji, jakimi dysponuje AppStore, inaczej jesteśmy ograniczeni tylko do aplikacji darmowych, wśród których znajdzie się jednak sporo “perełek”;

Obsługa

Obsługa iPhone’a jest bardzo prosta. Na “dzień dobry” dostajemy menu z ikonami, po którym poruszamy się za pomocą ekranu dotykowego (przesuwanie na boki i naciskanie ikon). Tak samo z resztą jest z innymi elementami oprogramowania telefonu. W przypadku potrzeby szybkiego powrotu do menu naciskamy przycisk Home (jedyny przycisk, jaki jest z przodu telefonu) i już (każda aplikacja ma obowiązek bezwarunkowo się zamknąć, gdy zostanie naciśnięty przycisk Home). Same elementu są rozmieszczone dość intuicyjnie i ergonomicznie, przez co użytkownik szybko przyzwyczaja się do tego, gdzie co jest.

Wspomnę jeszcze krótko o iTunes (na komputerze). Ta aplikacja to swoiste “centrum dowodzenia” iPhone’a. Tutaj dzieje się wszystko: wgrywanie aplikacji, plików MP3 (z dysku oraz – w przyszłości – ze sklepu iTunes), aktualizacji oprogramowania telefonu. Jedyne czego nie zrobimy przez iTunes to zgranie zdjęć z iPhone’a (co załatwi za nas sam Windows, który wykrywa iPhone’a jako aparat fotograficzny).

Bateria

Mając za sobą sekcję wymagań (tutaj pewnie część osób już zrezygnowała, a szkoda…) przejdźmy do tego, co otrzymujemy. Otrzymujemy telefon z wlutowaną baterią, której wymianę może przeprowadzić tylko autoryzowany serwis, ale nie zniechęcajmy się. Bateria w iPhone jest dość wysokiej jakości oraz pojemności. Przy standardowym użytkowaniu telefonu starcza ona spokojnie na ok. 2 doby (plus czasami parę godzin). W przypadku nie używania telefonu bateria potrafi spokojnie wytrzymać 6 dób (więcej niestety nie udało mi się przetestować, bo w końcy ktoś do mnie zadzwonił… ;) ), ale znając życie rzadko będzie się zdarzało, żeby ktoś nie korzystał z tego telefonu.

Ładowanie baterii realizowane jest na 2 sposoby: przez port USB w komputerze lub przez zewnętrzną ładowarkę (z wyjściem USB, także używamy cały czas tego samego kabla). I tutaj ciekawostka: po 4 miesiącach różnego ładowania, rozładowywania i doładowywania baterii krótkimi seriami, nie zauważyłem żadnych ubytków w jej wydajności, ale możliwe, że 4 miesiące to za mało, żeby coś zauważyć.

Funkcjonalność podstawowa

Zanim przystąpimy do “dzieła zniszczenia” za pomocą AppStore, należy przyjrzeć się temu co dostajemy w podstawowym wyposażeniu (bez dostępu do AppStore). Na pewno dostajemy wszystkie aplikacje potrzebne do obsługi telefonu: Kontakty, Telefon i SMS. Dodatkowo dostajemy aplikacje korzystające nieco z 3G:

  • Safari – przeglądarka internetowa;
  • Mail – klient poczty internetowej;
  • Mapy (w połączeniu z internetem i wbudowanym urządzeniem AGPS dostajemy w miarę funkcjonalny lokalizator GPS z mapami i wyznaczaniem trasy, mapy ściągane są z internetu na żywo, więc warto się nad tym zastanowić);
  • Giełda – jak nazwa wskazuje, notowania giełdy (aktualizowane przez internet), ale póki co nie znalazłem żadnych polskich firm, tylko amerykańskie;
  • Pogoda – aktualna pogoda w danym rejonie;
  • YouTube – możemy sobie oglądać filmy z YouTube;
  • iTunes i AppStore – aplikacje, dzięki którym możemy ściągać legalną (płatną znaczy) muzykę z internetu na iPhone’a (iTunes, ale niestety w Polsce to jeszcze nie działa) oraz aplikacje na naszego iPhone’a (AppStore), są to oczywiście odpowiedniki iTunes zainstalowanego na naszym komputerze;

Dodatkowo dostajemy garstkę aplikacji organizacyjnych:

  • Zegar – ze stoperem, budzikiem i odliczaniem minut;
  • Notatnik – na notatki;
  • Kalkulator – muszę tłumaczyć? ;)
  • Kalendarz – jak wyżej ;)

Na koniec powiem jeszcze o dwóch dodatkowych rzeczach: aparat fotograficzny oraz iPod. Aparat jest raczej średniej jakości, więc jak chcecie robić zdjęcia, to lepiej żebyście mieli pewną rękę i dobre oświetlenie, ale szumów i tak nie unikniecie. Fakt, że to 3 megapiksele wcale nie oznacza, że zdjęcia będą dobrej jakości. Co najwyżej wysokiej rozdzielczości, ale i tak mocno zaszumione, gdy robione w nieodpowiednich warunkach.

Z kolei iPod (aplikacja) sprawuje się rewelacyjnie, bo – z drugiej strony – ciężko jest popsuć odtwarzacz MP, ale iPod to nie tylko MP3. Poza możliwością odtwarzania innych formatów (w szczególności AAC), może także odtwarzać pliki wideo w formacie MP4 oraz Podcast’y. Jakość odtwarzania jest dość wysoka, jak na tak mały ekran i nawet przyjemnie się ogląda

Wracając do plików muzycznych: iPod daje nam możliwość przeglądania muzyki z różnych perspektyw dzięki inteligentnym listom odtwarzania (np. według artystów, nazw albumów, tytułów utworów, wykonawców, najczęściej odtwarzanych utworów, itd). Możemy także definiować własne listy odtwarzania za pomocą programu iTunes w komputerze.

Jak więc widać, na starcie dostajemy już spory pakiecik aplikacji, z których większość się przyda (z tego, co wymieniłem, nie korzystam tylko z Giełdy i iTunes).

Aplikacje dodatkowe

Mógłbym się tutaj rozpisywać na temat aplikacji z AppStore w nieskończoność, ale nie będę. Powiem tylko, że uzyskując dostęp do AppStore, dostajemy w swoje rączki archiwum z tysiącami aplikacji zarówno darmowych, jak i płatnych. Mamy mnóstwo kategorii do wyboru: od aplikacji narzędziowych, przez narzędzia do tworzenia muzyki, do gier. Ceny aplikacji płatnych też nie są jakieś bardzo wygórowane (podstawowa cena większości aplikacji to 79 eurocentów), a ich aktualizacje są darmowe, więc dopóki nie usuniemy danej aplikacji z telefonu i iTunes na komputerze, nie będziemy musieli za nią ponownie płacić (ale tylko w obrębie jednego egzemplarza telefonu). Moim zdaniem warto zainwestować w dostęp do AppStore, ponieważ aplikacje, które można tam kupić/zgrać pokazują prawdziwe możliwości naszego telefonu (a i przy okazji ludzkiej pomysłowości ;) ).

Wady

Ok, po opisaniu wymagań i zalet, nadeszła pora na wady:

  • (popularna) brak MMS – owszem, bez odpowiedniej aplikacji iPhone nie obsłuży MMS’ów, ale jest to skok perspektywiczny, ponieważ zamiast MMS’ów mamy klienta poczty elektronicznej, który może znacznie więcej;
  • (popularna) brak Bluetooth – a tutaj ciekawostka: iPhone 3G posiada Bluetooth, ale jest on przeznaczony tylko do jednej rzeczy: zestawy słuchawkowe… nic innego przez Bluetooth nie zrobimy, ale nie jest to wielka strata, iPhone ma Wi-fi (kolejny skok perspektywiczny);
  • (popularna) brak funkcji dysku USB – no tak, nasz iPhone nie może funkcjonować jako dysk USB z uwagi na zamknięty system plików, co też jest zabezpieczeniem przed hakerami, itd.; Jeżeli koniecznie chcemy zrobić z iPhone’a dysk USB, to możemy użyć aplikacji AirSharing, która udostępnia dysk iPhone’a przez wi-fi (ale tylko wyznaczoną część, więdz nie łudźcie się, że zajrzycie mu do środka systemu… powodem tego jest polityka zabezpieczeń iPhone’a, mówiąca, że każda aplikacja dysponyuje własnym środowiskiem – w tym także przestrzenią dyskową – do którego inne aplikacji nie mają dostępu);
  • brak możliwości użycia MP3 jako dzwonków – nie do końca prawda, po prostu trzeba się trochę namęczyć, żeby to zrobić (ja już parę wgrałem ;) ), jedynym ograniczeniem jest to, że nie mogą przekraczać 30 sekund i nie mogą mieć w ostateczności formatu MP3, ale całą operację (skracanie, zmiana formatu) można wykonać w iTunes na komputerze;
  • potrafi się przywiesić – tak, potrafi, jak każdy telefon/komputer, ale w przypadku iPhone’a zdarza się to bardzo, bardzo, bardzo rzadko;

Podsumowując iPhone, jak każdy inny telefon nie jest wolny od wad, ale można je przynajmniej wyeliminować stosując inne rozwiązania.

AKTUALIZACJA: oprogramowanie iPhone OS 3.0 eliminuje większość znaczących wad urządzenia. Po więcej szczegółów zapraszam do artykułu “iPhone OS 3.0 – co nowego?”.

Konkluzja

IPhone moim zdaniem jest dobrym produktem, który posiada spory potencjał, zarówno w dziedzinie komunikacji, biznesu, czy zabawy. Fakt, że dla zwykłego “Kowalskiego” może sprawiać problemy, ale już na samym początku zyskujemy telefon inny od wszystkich, szybki, stabilny, łatwy w obsłudze. Posiada wady, które można łatwo wyeliminować, odpowiednimi aplikacjami, a i samych aplikacji na AppStore jest “dzikie mnóstwo”.

Na pytanie “czy iphone jest dobry” odpowiadam zdecydowanie TAK!

(Lojalnie ostrzegam, że komentarze typu “iPhone to syf”, “mam Omnię i jest lepsza”, itp. bez podania konkretnego uzasadnienia czemu tak uważacie, będą usuwane.)

  1. January 16th, 2009 at 14:02 | #1

    Żeby uniknąć dalszego powielania tematu, na wszelkie pytania będę odpowiadał w tym komentarzu:

    1. Czy za GPS/AGPS trzeba płacić?
    Nie, technologia ta jest darmowa do użytku. Jedyne za co musimy zapłacić to odbiornik GPS/AGPS i oprogramowanie, ale w przypadku iPhone’a mamy i jedno, i drugie już w zestawie (odbiornik wbudowany i aplikację Mapy). Jedyne za co musimy zapłacić do połączenie z internetem, ponieważ aplikacja Mapy to nic innego, jak Google Maps, które potrzebuje połączenia z internetem z celu pobrania map danego obszaru.

    2. Jak wgrać muzykę MP3/WMA/AAC lub filmy na iPhone’a?
    Wystarczy włączyć iTunes, podłączyć iPhone’a i dodać to, co chcemy wgrać na iPhone’a do biblioteki iTunes, a następnie zsynchronizować telefon. W przypadku dodawania WMA do biblioteki zostaną one przekonwertowane do formatu AAC.

    3. Jak włożyć/wyjąć kartę SIM?
    Bardzo prosto. Wystarczy wziąć takie małe narzędzie, które jest dołączone do takiej czarnej koperty, którą dostaniemy z iPhone’em (wygląda jak mała elipsa z bolcem na jednym końcu) lub spinacz biurowy, następnie włożyć je w otwór w górnej krawędzi obudowy (nieco obok przyciski włączania) i przycisnąć. Spowoduje to wysunięcie tacki, do której można włożyć kartę SIM. Po włożeniu karty wystarczy wsunąć z powrotem tackę i po bólu.

    4. Jak wygrać iPhone?
    Heh… Wystarczy znaleźć odpowiedni konkurs, gdzie nagrodą jest iPhone, wziąć w nim udział i liczyć na wygraną… Duh… ;)

    5. Jakie mapy można wgrać na iPhone?
    Wszystko to, co dostępne jest w AppStore (ewentualnie innych repozytoriach, jeżeli decydujemy się na tzw. jail-break), czyli w skrócie: na Automapę, Tom Tom’a, czy inne popularne rozwiązania póki co nie ma co liczyć.

    6. Jak ustawić język polski w iPhone?
    Wystarczy wybrać Settings -> General -> International -> Language -> Polski i nacisnąć przycisk Done. Po krótkim restarcie iPhone będzie działał w języku polskim.

    7. Czy jest Java na iPhone’a?
    Nie i prawdopodobnie nie będzie, ponieważ dostępność Java’y (a co za tym idzie możliwości uruchamiania napisanych w niej aplikacji) podważyłaby sens istnienia AppStore, także wcale się nie dziwie, że Apple nie robi nic w tym kierunku.

    8. Czy przy aktualizacji iPhone’a traci się gwarancję?
    Nie, w żadnym wypadku. Tak długo, jak pracujemy na oryginalnym oprogramowaniu i aktualizacjach przez iTunes, tak długo gwarancja jest ważna (oczywiście do momentu jej wygaśnięcia, domyślnie rok od zakupu). Unieważnienie gwarancji, ze względu na oprogramowanie, następuje tylko w momencie wykonania tzw. jail-break’a (czyli w przypadku użycia oprogramowania nieautoryzowanego przez Apple).

  2. January 27th, 2009 at 18:02 | #2

    Jestem użytkownikiem iPhone’a 3G właściwie od premiery w Polsce. Odebrany był 22 sierpnia ale uruchomiłem go później, jak wróciłem z wakacji i muszę przyznać, że bardzo przywiązałem się do tego telefonu. Dołączając darmowy internet (co prawda tylko 500mb ale średnio wykorzystuję 300mb) daje mi bardzo dużo możliwości. Ponieważ z produktami Apple’a mam styczność już od dawna, byłem przygotowany na iPhone’a. Ja akurat mam założone konto w iTunes Store USA co daje mi możliwość pobierania darmowych piosenek i podcastów, przez co używam nawet ikonki iTunes.

    Napisałeś, że nie korzystasz z Giełdy bo nie ma tam polskich spółek. Zgadza się, ale można bez problemu dodać do programu kursy walut. Wystarczy przy dodawaniu spółki wpisać USDPLN=X i mamy wykres oraz aktualny koszt 1 dolara. Podobnie np USDEUR=X EURPLN=X itd…

    Jeśli chodzi o wady. Moim zdaniem są one za bardzo wyolbrzymione, może po prostu autorzy pecetowych gazet nie mają o czym pisać. Ale powiedzmy sobie szczerze. Ile razy wysłaliśmy MMS’a? Ja wysłałem raz i nawet nie doszedł bo druga osoba nie miała skonfigurowanego odbioru. Mając maila, mogę wysłać zdjęcie w ten sam sposób i zdjęcie to będzie widać. A nie oglądać je na telefonie w wielkości znaczka pocztowego.

    Jeśli chodzi o bluetooth to moim zdaniem on jest taki sam jak we wszystkich telefonach tylko ograniczony software’owo do słuchawek. Skoro nie mamy funkcji dysku to po co nam wysyłanie plików przez bluetooth?

    Do wad można by dołączyć jedną rzecz – delikatność. Jestem osobą, która traktuje każdy sprzęt elektroniczny z pełnym szacunkiem. Po zakupie iPhone’a kupiłem do niego pokrowiec, parę miesięcy później zakupiłem invisible shielda przez co mogłem mój telefon rysować widelcem a i tak by nie było widać żadnych śladów. Jednak niestety udało mi się go popsuć i wtedy żaden pokrowiec nie pomoże. Telefon upadł i się nie włączył już. Bateria nie stykała a potrzebna jest do rozruchu (nawet przy podłączeniu do ładowarki). Skoro mam gwarancję to oddałem sprzęt do serwisu. Po ok. 2 tygodniach dostałem nowy i znowu mogę się nim cieszyć.

    Oczywiście nie raz, nie dwa spotykałem się z wrogami wszystkiego co Apple, którzy mówili jak to właśnie iPhone nie ma wymiennej baterii, MMSów, ale za to niektórzy mówili po prostu że to jest syf, ale nie udało mi się doprowadzić do konkretnej dyskusji z nimi. A Omnię też miałem w ręku. Porażka… ale to już nie na ten komentarz bo i tak się już za bardzo rozpisałem.

    Pozdrawiam i życzę kolejnych o w o c n y c h ;-) miesięcy z produktem z 1 Infinite Loop

  3. J3b
    February 21st, 2009 at 00:12 | #3

    Swietna recenzja, widac ze pisal ja posiadacz Iphona, tylko dalczego tak duzo osob sie wypowiada negatywnie, ktorzy nieposiadaja przy tym Iphona??:P

  4. March 1st, 2009 at 14:30 | #4

    Korzystam z iPhona od miesiaca i jestem bardzo zadowolony, bateria o która bałem sie najbardziej miło mnie zaskakuje, dziwi mnie troszkę stwierdzenie o tej “wymaganej” karcie kredytowej, do zakupu aplikacji darmowych wystarczy zainstalować itunes, podłączyć tel., wyszukac jakąś darmową aplikacje klijknąć instalacje i po informacji o zakładaniu konta założyć konto w iTunes bez karty kredytowej, w płatnościach pojawia się opcja “bez karty”, u mnie działa.

  5. March 1st, 2009 at 15:15 | #5

    Faktycznie. Jednak dziwne jest to, że opcja “bez karty” pojawia się dopiero w przypadku pobierania darmowej aplikacji, a w przypadku zwykłej rejestracji nowego konta, nie występuje. Dzięki za informacje Rafał, zaktualizuję artykuł. :)

  6. Natalia
    November 2nd, 2009 at 19:53 | #6

    Mi sie popsul kabel Usb a tak to iPhok jest spox

  7. November 23rd, 2009 at 19:56 | #7

    Chcemy wiecej :D

  8. maaaagdaa
    December 8th, 2009 at 18:19 | #8

    hmmm czyli wg się nie da włączyć tej javy ???? mam duzo gier ktore tylko dzieki javie będą chodziły ;/// dlatego pytam czy da rade się coś zrobić .hmm nie wiem pojsc do komisu żeby mi to zrobimi .proszę o odp

  9. December 9th, 2009 at 01:36 | #9

    Żeby zainstalować dodatkowe rzeczy, formalnie nie wspierane przez iPhone’a trzeba zrobić tzw. jailbreak, co uwolni system plików i pozwoli na instalację rzeczy z miejsc innych niż Apple App Store. Jednak jailbreak niesie za sobą 2 ryzyka:

    1. Wymaga zmiany części komponentów systemu. Jak coś pójdzie nie tak, to wtedy iPhone może nie chcieć się włączyć i trzeba będzie podłączyć go do iTunes w trybie “recovery mode” i zrobić restore całego firmware’u (systemu telefonu), po czym przywrócić dane kontaktów, aplikacji, plików mp3 (wszystko to, co synchronizuje iTunes).

    2. Robiąc jailbreak naruszamy postanowienia licencyjne i gwarancyjne, więc telefon z jailbreak traci gwarancję (oczywiście do czasu zrobienia “restore” i powrócenia na oryginalny firmware Apple).

    W necie jest sporo poradników jak zainstalować Javę na iPhone, ale czy będzie ona w stanie uruchamiać aplikacje dla innych telefonów? Trudno mi powiedzieć, nie robiłem czegoś takiego. ;)

  1. No trackbacks yet.