iPhone OS 3.0 – co nowego?
Dnia dzisiejszego (17 marca 2009) w Cupertino, USA, w siedzibie Apple odbyła się konferencja na temat nowej aktualizacji systemu operacyjnego dla iPhone i iPod Touch: iPhone OS. Nowa aktualizacja oznaczona jest numerem 3.0 i wprowadza szereg udoskonaleń, a także nowych i brakujących funkcji.
Konferencja rozpoczęła się o godzinie 18:00 czasu polskiego (10:00 w USA, jeżeli mnie pamięć nie myli). Wśród gości w przewadze byli dziennikarze. Konferencję poprowadzili: Scott Forstall (iPhone Software Vice President) oraz Greg Joswiak (iPhone Product Marketing Chief). Trwała ona około półtorej godziny.
Wstęp
Na wstępie konferencji przedstawiono trochę danych statystycznych dotyczących sprzedaży iPhone’a, a także sprzedaży oprogramowania na owe urządzenie. Według informacji Apple: sprzedano już ponad 30 milionów urządzeń z ekranami dotykowymi, w tym 17 milionów iPhone’ów. Samo SDK (Software Development Kit – zestaw narzędzi do pisania aplikacji na te urządzenia) pobrano ponad 800 tysięcy razy. W programie developerskim zarejestrowało się ponad 25 tysięcy developerów z całego świata. Jeżeli chodzi o same aplikacje: 96% aplikacji stworzonych przez developerów zostało zaakceptowane w ramach AppStore (odrzucono tylko znikome 4%).
Nowe funkcjonalności
Apple w ramach nowego uaktualnienia iPhone OS zapowiedziało ok. 100 nowych funkcji (funkcji, a nie aplikacji), a także ponad 1000 nowych interfejsów API (Application Programming Interface) w ramach SDK to tej wersji systemu. Zapowiedziano też poszerzenie liczby dostępnych akcesoriów dla iPhone oraz zwiększenie wydajności i stabilności oprogramowania. Nadal jednak nie zostanie wprowadzona obsługa technologii Flash. Ogólnie nie dziwi mnie to, ponieważ iPhone obsługujący Flash’a byłby mocną konkurencją dla samego AppStore.
Z ważniejszych nowości możemy się spodziewać:
- BlueTooth – dzięki wersji 3.0 OS’a będzie możliwe użycie Bluetooth do komunikacji z innymi urządzeniami (innymi telefonami) oraz przesyłanie między nimi zawartości (zdjęcia, muzyka, etc.); niniejszym Bluetooth zostanie otwarty;
- Peer To Peer – aplikacje (na 2 różnych iPhone’ach lub iPod’ach) będą mogły się komunikować ze sobą bezpośrednio za pomocą Bluetooth i protokołu Bonjour;
- Turn By Turn – czyli nawigacja prowadząca użytkownika krok po kroku; z tego, co widziałem na zdjęciach dostanie też wygląd pseudo-3D, znany między innymi z Automapy, czy Tom Tom’a;
- Push Notification – czyli technologia otrzymywania powiadomień o zdarzeniach z serwera bezpośrednio dla konkretnych aplikacji (co umożliwi między innymi tworzenie komunikatorów typu Gadu-Gadu); Specyfika tego rozwiązania polega na tym, że dana aplikacja nie musi być uruchomiona, żeby można było odebrać dla niej powiadomienie (co ma zastąpić brak możliwości uruchamiania aplikacji w tle).
- obsługa funkcjonalności kopiuj-wklej: w końcu dodana zostanie funkcjonalność pozwalająca na zaznaczanie, wycinanie, kopiowanie i wklejanie tekstu na skalę całego urządzenia (nie tylko w obrębie jednej aplikacji, ale także między aplikacjami); Zaznaczanie tekstu może być dowolnie modyfikowalne, a menu z funkcjami “wytnij, kopiuj, wklej” otwierane będzie podwójnym “kliknięciem” w ekran urządzenia (w dany tekst). Aby go odznaczyć trzeba będzie potrząsnąć urządzeniem.
- In-App Purchase – chyba najbardziej kontrowersyjna zmiana, dzięki której możliwe będzie dokupowanie dodatkowych usług do już kupionych aplikacji (ale tylko tych płatnych); dzięki temu możliwe będzie dokupienie np. nowych plansz do swojej ulubionej gry z poziomu samej gry, a nie AppStore;
- MMS – po paru latach od premiery iPhone w końcu pojawi się funkcjonalność odbioru i wysyłania wiadomości MMS; Możliwe będzie przesyłanie obrazów i dźwięku, a także kontaktów oraz informacji o lokalizacji, ale nie wiadomo nic o filmach; Usługa ta ma być dostępna (niestety) tylko dla iPhone’a 3G.
- Spotlight – znana wszystkich użytkownikom komputerów Apple uniwersalna funkcja wyszukująca; W wersji na iPhone umożliwiać będzie przeszukiwanie zasobów urządzenia (SMS, mail’e, a także utwory i filmy) oraz wyszukiwanie w Internecie;
- Voice Memos – czyli notatki głosowe; najprawdopodobniej będzie to po prostu coś w stylu dyktafonu;
- Landscape Mode – aktualizacja aplikacji Mail, Notes czy SMS o możliwość wyświetlania poziomej (dłuższej tak, jak w Safari) klawiatury (czego brakowało wcześniej);
- Mail – aplikacja zyska możliwość dołączania wielu załączników graficznych do jednej wiadomości e-mail;
- SMS – dodane zbiorcze usuwanie SMS’ów;
- iCal – dodana dodatkowa funkcjonalność, dzięki której iCal obsługiwać będzie m.in. Google Calendar, Yahoo oraz inne kalendarze obsługujące protokół CalDAV;
- iPod – moduł iPod dostanie funkcjonalność zmiany utworów poprzez potrząśnięcie urządzeniem (już to widzę na naszych polskich drogach, w naszych polskich autobusach… oj będzie się działo
); - Parental Control – czyli rozbudowana kontrola rodzicielska (nie powiedziano w jakim kontekście, ale zapewne chodzi o Safari);
Do innych ciekawych funkcji można zaliczyć takie rzeczy, jak Stereo Bluetooth, automatyczne logowanie do hot-spot’ów Wi-fi, obsługę formatu H.264 oraz strumieniowania video przez HTTP. Wśród nieoficjalnych funkcjonalności znalazła się też możliwość wykorzystania iPhone’a jako modemu. Więcej informacji znajduje się w artykule na serwisie MyApple.pl.
Kiedy i ile?
Aktualizacja urządzeń Apple pojawi się w lato 2009 (bliższej daty jeszcze nie wyznaczono). Dla użytkowników iPhone 2G i 3G będzie ona dostępna za darmo. Niestety właściciele iPod’a Touch będą musieli zapłacić za tą aktualizację. Na konferencji podano kwotę $9.95 za aktualizację systemu na iPod’ach Touch (nowych i starych).
Podsumowanie
Niech osoby, które tak bardzo nam wytykały wady iPhone’a teraz zabiorą głos. Praktycznie nie macie już argumentów.
Chciałem także podziękować zespołowi MyApple.pl, którzy relacjonowali “na żywo” dzisiejszą konferencję: Miłoszowi Bolechowskiemu, Bartoszowi Milewskiemu, Rafałowi Pawłowskiemu i Szymonowi Rejmanowi.
Tutaj podaję Wam link do ich relacji z konferencji.
A w chipie mówili że cytuję “iPhone 3GS ma tę samą wadę, co pierwsze iPhone’y 3G. Palmofon przegrzewa się przy uruchomieniu zbyt wielu funkcji bezprzewodowej łączności. Temperatura jest na tyle wysoka, że tylna klapa w białej edycji urządzenia odbarwia się na czerwono. Informacja ta została już potwierdzona przez międzynarodowe, branżowe witryny internetowe.”
Być może jest w tym trochę prawdy. iPhone 3G ma procek taktowany na ok. 466 MHz i potrafi zrobić się dość ciepły w niektórych sytuacjach. Jeżeli w 3GS jest procesor wytworzony w tym samym wymiarze technologicznym (lub po prostu jest to ten sam procek co w 3G) to przegrzewanie się było do przewidzenia, jako że w 3GS taktowanie procka wynosi już 600 MHz.
No cóż, ja tam wstrzymuję się na razie od kupna 3GS i pozostaje przy sprawdzonym już 3G.